Droga Kamilo
Dokładnie przeczytałem Twój kwestionariusz.
Pytania które stawiasz chorym na SLA czyli ALS nie pasują do
tej choroby .Przecież tu mamy do czynienia z zanikiem mięśni ,który
powoduje po pewnym czasie całkowity bezruch chorego i śmierć.
Te pytania możesz stawiać chorym po udarze mózgu itp gdzie następuje
regeneracja -odnowa poprzez ćwiczenia i powrót chorego do zdrowia.
SLA jest wyjątkową chorobą i progresywną .
Ciężki wysiłek może spowodować u chorego na SLA pogorszenie.
Pewnie ,że ćwiczenia logopedyczne i lekkie jak np: Prof Vojta lub Botha mogą
poprawić samopoczucie pacjenta jak i spastyczność mięśni.
Jak wiesz , mięśnie sterowane są poprzez nerwy sygnałami elektrycznymi
ale przy SLA sygnały te (rozkazy) powolutku słabną i zanikają.
Zadaj sobie pytanie czy ćwiczenia w tym przypadku mają sens?
Uzdrowić to może tylko lekarstwo ,którego na razie nie ma.
Jeśli będzie lekarstwo to Twoje pytania odnośnie ćwiczeń są OK.
To jest oczywiście moje zdanie ,które wynika z prostej logiki myślenia.
Poczytaj dokładnie naszą stronę MND i wyciągnij wnioski.
np:tematy połykanie,łykanie,opisy i historie chorych o przebiegu choroby itp
to wszystko jest związane ze sterowaniem mięśni sygnałami i ich zanikaniem
Jeśli one zanikają ,zanikają też mięśnie i kończy się to tragicznie.
Pozdrawiam
RILU
