hmmm Paweł dużo trudnych pytań

Moim zdaniem eutanazja zalegalizowana przez państwo nie jest dobra. Najlepszym przykładem jest sparaliżowany Janusz Świtaj, który wystąpił do sądu z prośbą o eutanazję. Myślę, że gdyby w Polsce eutanazja była legalna Janusza już by nie było wśród żywych. Poza tym nie oszukujmy się bo wiemy, że w niektórych przypadkach lekarze nadużywali by prawa.
Co do decyzji o odmowie założenia PEG czy podłączenia respiratora, przytoczę tu wypowiedź księdza Piotra z niedzielnych rozmów w radiu Plus. Otóż Ksiądz Piotr powiedział, że Bóg daje życie i Bóg je odbiera, ale nie znaczy to, że nie powinniśmy o to życie walczyć. Jednak podtrzymywanie przy życiu latami , za wszelką cenę przy pomocy maszyn mimo zapewnień lekarzy, że nic więcej zrobić się nie da, nie ma większego sensu. Oczywiście odniósł się w swej wypowiedzi do przypadków beznadziejnych, ale nie wymienił czy dotyczy to ludzi w śpiączkach czy po wypadkach czy też chorych na SM lub SLA.
Ja myślę, że decyzję powinien podjąć każdy chory indywidualnie i nie zastanawiała bym się tu czy jest to eutanazja czy samobójstwo czy też przerwanie uporczywej terapii. Wypowiadając się stanowczo w tym temacie stąpamy po bardzo cienkim lodzie i myślę, że tutaj w życiu ziemskim nigdy się nie dowiemy gdzie leży ta granica...